Amatorska metryczka noworodka

Już w czasie ciąży z mężem ustaliliśmy, że nie wrzucimy w obieg internetu zdjęć syna jeszcze prosto z sali porodowej. Chcieliśmy powiadomić znajomych o naszym szczęściu w bardziej oryginalny sposób. Oczywiście trzeba było przeganiać babcię (pozdrowionka mamuś) która tak się cieszyła z narodzin wnuka, że wyprzedziła rodziców w tym czynie. Przeglądaliśmy internetowe inspiracje i stworzyliśmy własną amatorską metryczkę. Może nie jest idealna, stworzona przez profesjonalnego fotografa, ale jest nasza. To idealna pamiątka dla nas, dla dziadków i dla samego Juliana. Choć teraz widzimy niedociągnięcia- a to budzik mógł być w innym miejscu, a to literki za małe to jesteśmy dumni z naszego dzieła- zdjęcia, ale przede wszystkim z naszego syna.

Dziś również Wy macie możliwość poznania Naszego małego CUDU. Poznajcie się- to jest Julian- tak, król Julian. Od małego przestawił nasze życie do góry nogami i uczy nas cierpliwości i życia bez planów. Takiego z dnia na dzień, a w jaki sposób nas tego uczy dowiecie się niebawem…

metryczka noworodka, newborn photo, baby, new born metric, MaggdalineCo myślicie o takiej metryczce? Planujecie zrobić swojemu dziecku taką? A może macie w swojej kolekcji zdjęć podobną?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s